piątek, 3 lutego, 2023

Historia badań nad bioenergoterapią

Odkrycia naukowe

W połowie XIX wieku Du Bois-Reymond udowodnił, że przez nasze nerwy przepływa prąd elektryczny.

W 1898 Jakub Jodko-Narkiewicz wystawił serię fotografii przedstawiających elektryczne emanacje organizmów żywych.

W 1924 Hans Berger odkrył elektromagnetyczny charakter fal mózgowych. H.S. Burr i F.S.C. Northrop wysunęli jako pierwsi – już w latach trzydziestych – elektrodynamiczną teorię życia.

W 1944 W. Griszczenko wspomniał po raz pierwszy o istnieniu piątego stanu materii w organizmach żywych, nazwał go bioplazmą.

W 1973 roku Cohen dowiódł, że mózg ludzki wytwarza pole magnetyczne. W tym samym roku Amerykanie Cleve Backster i Marcel Vogel, potwierdzili naukowo istnienie energii uzdrawiającej.

Efekt Kirliana

Polak Jakub Jodko-Narkiewicz wystawił na ekspozycji Rosyjskiego Towarzystwa Techników w 1898 roku serię fotografii, przedstawiających elektryczne emanacje organizmów żywych. Były to m.in. zdjęcia roślin, palców dłoni i całych rąk, otoczonych aurą.

Czterdzieści lat później podobne fotografie stały się rewelacją na skalę światową: Siemion i Walentyna Kirlianowie przedstawili w 1939 roku pierwszą serię zdjęć, na których uchwycili zjawisko od tego czasu zwane efektem Kirliana. Dowiedli swoimi doświadczeniami, że ciało człowieka – jak zresztą każdy żywy organizm – wypromieniowuje energię, którą można fotografować, gdy poddaje się ją stymulacji prądem zmiennym o wysokiej częstotliwości.

Kirlianowie kontynuowali doświadczenia, doskonaląc metodę. Udało im się dowieść eksperymentalnie, że otoczka energetyczna – zwana inaczej aurą, ciałem bioplazmatycznym itd. – może zmieniać barwy i intensywność zależnie od stanu zdrowotnego i psychicznego fotografowanego obiektu.

Fotografia kirlianowska stała się powszechnie stosowaną metodą badawczą. Wykorzystywano ją do różnych celów, łącznie z ustalaniem punktów akupunkturowych, co potwierdziło prawdziwość starochińskiej teorii, która głosiła, że przez ciało człowieka energia i siły życiowe płyną precyzyjnymi liniami i kanałami (meridiany, południki), na które oddziaływać można specjalnymi cienkimi igłami.

Teoria prany

Efekt Kirliana stanowił również punkt wyjścia do badań, które potwierdziły w znacznej mierze trafność teorii prany hinduskich joginów.

W. Majorowa i D. Parmienienkowa opracowały coś na kształt mapy ludzkiego ciała, na której odnotowane zostały linie i punkty o szczególnej aktywności bioenergetycznej. W. Wereszczagin i E. Platkin ustalili zaś, że wymiana energetyczna między otoczeniem a człowiekiem odbywa się za pośrednictwem „punktów chłonnej czułostkowości”rozsianych po całym ciele.

Radzieccy uczeni wiązali wprawdzie swe ustalenia z punktami igłolecznictwa, W. Korbakiewicz wysuwa jednak uzasadnione domniemanie, że ów punkt chłonnej czułostkowości to po prostu hinduska czakra (czakra, czakran, czakram).

Przypomnijmy tu, że według joginów pośrednikiem pomiędzy bodźcami emocjonalnymi a ciałem fizycznym są właśnie lejki wirującej prany, przeszywające całe ciało fizyczne od jego powierzchni do kręgosłupa lub któregoś z wewnętrznych organów. Prana zaś to podstawowy budulec wszechbytu, energia wypełniająca sobą wszechświat. Każda najdrobniejsza komórka, każdy atom wypełnione są praną, która stanowi „energetyczny” łącznik między ciałem fizycznym a duchowym każdej istoty.

Pole magnetyczne w ciele

W połowie XIX wieku Du Bois-Reymond udowodnił, że przez nasze nerwy przepływa prąd elektryczny, którego prędkość zmierzył w niedługi czas później Helmholtz (35 m/sek).

W 1924 Hans Berger odkrył elektromagnetyczny charakter fal mózgowych i przeprowadził ich pomiar.

W 1973 roku Cohen dowiódł eksperymentalnie, że mózg ludzki wytwarza pole magnetyczne, które można wykryć skonstruowanym przez niego magnetoencefalografem z odległości kilku centymetrów od głowy.

H.S. Burr i F.S.C. Northrop wysunęli jako pierwsi – już w latach trzydziestych –elektrodynamiczną teorię życia.

Dowód na istnienie „Pola życia”

Harold Burr wykazał potem niezbicie, że wszystkie organizmy żywe są organizowane i podtrzymywane przez pole elektrodynamiczne (elektromagnetyczne), nazwane przez niego polem życie, czyli polem L (od ang. life). Dowiódł także, że pola życia stanowią zarazem część większych pól kosmicznych, podlegających ich istotnemu oddziaływaniu.Człowiek jest zatem nieodłączną częścią kosmosu poddaną jego nieubłaganym prawom.

Pole L, zwane też często biopolem, daje się bez trudności wykrywać i mierzyć odpowiednio czułym woltomierzem, zasięg jego nie ogranicza się bowiem do powierzchni ciała, lecz otacza człowieka – jak i każdą inną żywą formę – czymś na kształt aury.

Psychika a biopole

W 1949 roku Leonard J. Ravitz, uczeń Burra, odkrył, że stany umysłu człowieka znajdują odbicie w polu L (biopolu). Dalsze badania wykazały, że zmiany w polu L nie tylko odbijają, lecz nierzadko wyprzedzają fizyczne symptomy różnych stanów chorobowych, co pozwoliło na opracowanie metody, stosowanej z powodzeniem w licznych placówkach leczniczych na Zachodzie, wczesnego wykrywania raka, zwłaszcza nowotworów narządów rodnych kobiet.

Piąty stan materii

W. Griszczenko w 1944 roku wspomniał po raz pierwszy o możliwości istnienia piątego stanu materii w organizmach żywych, w dwadzieścia lat później nazwał go plazmą biologiczną lub bioplazmą. Przypomnijmy, że plazmą nazywamy czwarty stan materii (po ciele stałym, cieczy i gazie), czyli gaz, w którym wszystkie elementy poodrywane są od jąder atomów. Plazma występuje w otaczającym nas świecie, może być również wytwarzana w laboratorium.

W. Iniuszyn, inny rosyjski uczony, kilkanaście lat temu przeprowadził doświadczenie mające na celu ustalenie, czy bioplazma istnieje naprawdę. Stwierdził on, że każdy żywy organizm może być określany jako pole biologiczne lub biopole, które posiada wyraźną formę przestrzenną, a kształtowane jest przez kilka pól fizycznych – elektrostatyczne, elektromagnetyczne, akustyczne, hydrodynamiczne i inne, dotąd niezbadane > Czy biopole istnieje.

Bioplazma a zjawiska nadprzyrodzone

Bioplazma stanowi jedna z tych pól, a składa się z jonów, swobodnych elektronów i swobodnych protonów. Eksperymenty dowiodły nadto, że biopole zawdzięcza swą strukturę bioplazmie, która ją stabilizuje. Cząsteczki plazmy są stale odnawiane przez procesy chemiczne zachodzące wewnątrz komórek (głównie w mitochondriach). Niektóre cząsteczki bioplazmy wypromieniowywane są w przestrzeń, inne wchłaniane z otoczenia. W pochłanianiu ładunków ważną rolę odgrywają płuca.

Bioplazma jest bardzo dobrym przewodnikiem, który ułatwia akumulowanie i przenoszenie energii wewnątrz organizmu. Za pomocą bioplazmy znaczna ilość energii wypromieniowana zostaje w przestrzeń w formie „mikrostrumieni” lub „bioplazmoidów”. W taki też sposób bioplazma może się oddalać na znaczna odległość od organizmu, co wskazuje na możliwość jej udziału w zjawiskach telepatii, psychokinezy czy bioenergoterapii. Podczas badan stwierdzono również, że oczy są źródłem intensywnego promieniowania, dla którego nawet metalowy ekran nie stanowi przeszkody. Ustalono też, ze bioplazma wykazuje szczególną aktywność w końcówkach palców.

Energia uzdrawiająca

W 1973 roku Amerykanie, m.in. Cleve Backster i Marcel Vogel, potwierdzili naukowo istnienie energii uzdrawiającej (healing energy). Opracowali w toku dalszych badań kilka metod pomiaru tej energii. Obiektami doświadczeń była przede wszystkim para znanych „healerów” Olga Worall i Alex Tanous. Robert N. Miller sprowadził wyniki eksperymentów do takich oto rzeczowych stwierdzeń:

Ręce uzdrawiaczy emitują pierwotną energie, różną od ciepła, światła i elektryczności. Można ją wykrywać i mierzyć ilościowo, badając jej wpływ na napięcie powierzchniowe wody.

Energia ta potrafi utworzyć kształty z roztworów chlorku miedzi. Woda poddana działaniu uzdrawiacza zwiększa prędkość wzrostu roślin. Doświadczalnie dowiedziono również, że woda poddana energii uzdrawiającej doznaje zmian w wiązaniach wodorowych.

Przeprowadzone doświadczenia dowiodły też niezbicie, że – jak piszą eksperymentatorzy – myśli są rzeczami i że widzialne efekty w świecie fizycznym można wytworzyć myślowo (mentalnie) na odległość.


Bibliografia

Fragmenty książki „Rzeczy dziwne, siły tajemne” Jacka Indelaka, Cypniew, Łódź 1991

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Alexander Ostrogski
Alexander Ostrogskihttps://www.dotykzdrowia.com
Alexander Ostrogski jest terapeutą manualnym i bioenergoterapeutą z 34 letnim stażem. Prowadzi gabinet Terapii manualnej kręgosłupa w Łodzi od 1991 roku. Przez te lata pomógł tysiącom osób pozbyć się bólu kręgosłupa i innych dolegliwości. Pracuje w podejściu holistycznym, zorientowanym na traktowaniu organizmu jako całości. Specjalizuje się w chorobach związanych z kręgosłupem. Stosuję miękkie i nieinwazyjne techniki terapii manualnej.

Podobne posty

Bądź na bieżąco

80FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Ostatnio dodane