piątek, 17 września, 2021

Jak działa terapia manualna kręgosłupa

Kręgosłup człowieka jest niezwykle mocną i wytrzymałą konstrukcją, która może przenosić obciążenia 10-krotnie przewyższające masę ciała człowieka. Jednocześnie kręgosłup stanowi osłonę rdzenia, w związku z czym jest ściśle związany z układem nerwowym – każde jego uszkodzenie nieuchronnie prowadzi do ucisku na któryś z nerwów rdzeniowych. Kiedy dojdzie do urazu w dowolnej jego części, cały kręgosłup staje się bardzo wrażliwy na wszelkie oddziaływania zewnętrzne.

Kręgosłup często wysyła nam sygnały, kiedy robimy coś niewłaściwego, na przykład gdy nadmiernie go przeciążamy. Niestety nie zawsze na te sygnały reagujemy w sposób właściwy. Właśnie wtedy najczęściej dochodzi do dyskopatii. Wówczas włącza się reakcja obronna organizmu – przeciążone partie kręgosłupa usztywniają się, poszczególne segmenty ruchowe (połączenia dwóch sąsiadujących ze sobą kręgów) wręcz się blokują. Kręgosłup broni się przed nadużyciem. Każdy niewłaściwy ruch, a nawet kichnięcie może wywołać ból. Taka sama reakcja następuje, kiedy jesteśmy narażeni na stres. Stres, a właściwie nasza reakcja na stres i napięcie, też może przyczynić się do usztywnienia miejsc, w których doszło do ucisku na nerw.

Uśmierzenie dolegliwości bólowych

Celem terapii manualnej kręgosłupa jest uśmierzenie dolegliwości bólowych poprzez usunięcie nieprawidłowości w ułożeniu kręgów. W pierwszej kolejności należy zlikwidować usztywnienie kręgosłupa i odblokować poszczególne segmenty ruchu. W tym celu trzeba stworzyć warunki sprzyjające całkowitemu odprężeniu i rozluźnieniu. Moja metoda opiera się na założeniu, że warunkiem efektywnego działania jest rozluźnienie nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. Rozluźnieniu psychicznemu służy bioenergoterapia, którą stosuję bezpośrednio przed rozpoczęciem właściwego zabiegu terapii manualnej kręgosłupa. Praktyka pokazuje, że dzięki temu w przypadku większości zespołów bólowych kręgosłupa dalsze działania manualne są znacznie skuteczniejsze.

Stosowana przeze mnie technika opiera się na nieinwazyjnym i delikatnym działaniu, które pozwala bez ryzyka uszkodzeń odblokować te miejsca, w których doszło do mechanicznego ucisku na nerw. Odblokowanie oznacza rozmiękczenie i rozluźnienie powięzi i mięśni okołokręgosłupowych oraz ułożenie wszystkich elementów danego segmentu ruchowego w pozycji najbardziej zbliżonej do prawidłowej. Głównym celem jest uwolnienie ściśniętego nerwu oraz przywrócenie prawidłowej dynamiki i zakresu ruchu w tym segmencie.

Jak przebiega zabieg terapii manualnej kręgosłupa

Zabieg zaczynam od sprawdzania ogólnego stanu kręgosłupa. Badając dłońmi każde połączenie kręgów, szukam jakichkolwiek nieprawidłowości w ich ułożeniu i znajduję miejsca, w których doszło do przesunięcia kręgów lub krążków międzykręgowych i przyblokowania segmentów ruchowych. Takich miejsc z reguły jest kilka, nawet wówczas, kiedy pacjent skarży się na ból tylko w jednym punkcie. Kręgosłup jest złożoną całością, z tego powodu dyslokacja kręgów w jednym segmencie ruchu nieuchronnie prowadzi do zmiany w ułożeniu kręgów w innych partiach kręgosłupa (zjawisko rekompensacji).

Ból, który towarzyszy uciskowi na nerw, jest objawem procesu chorobowego obejmującego cały szereg zmian w obrębie danego segmentu ruchowego. Jak już zostało wspomniane wcześniej, podrażnienie ściśniętego nerwu wywołuje reakcję obronną organizmu – usztywnienie segmentu ruchowego oraz stwardnienie powięzi i mięśni go otaczających. W wyniku tej reakcji więzadła przykręgosłupowe ściągają mocnym węzłem cały segment, znacznie ograniczając zakres jego ruchu. Ta reakcja z jednej strony chroni kręgosłup przed dalszymi uszkodzeniami, co jest niewątpliwie plusem, lecz z drugiej jest przeszkodą, która nie pozwala kręgom i dyskom wrócić do swego prawidłowego ułożenia. Powstaje blokada całego segmentu ruchowego, która niczym „gordyjski węzeł” oplata wszystkie elementy tego segmentu. Jak rozwiązać ten węzeł? Niestety „jednym machem” nie da się go „przeciąć”, ponieważ taki węzeł składa się z wielu pomniejszych węzełków. Natomiast można tego dokonać delikatnie, poluzowując te węzełki. Tak właśnie działa moja metoda.

Najpierw należy zlokalizować każdy z tych „węzełków”, które są niczym innym, jak tzw. punktami spustowymi (ang. trigger points) – miejscami zwiększonego napięcia w pobliżu kręgosłupa. Łatwo można je zlokalizować, ponieważ są to miejsca twarde i bolesne. Za pomocą punktowego masażu i bioenergoterapii można je skutecznie rozluźnić i rozmiękczyć. Kiedy wszystkie punkty napięcia są rozluźnione, można przystąpić do właściwego układania kręgów. W tym celu należy umieścić dłoń bezpośrednio na wyrostku kolczystym jednego z kręgów zablokowanego segmentu. Okrężnymi, płynnymi ruchami z delikatnym naciskiem wprowadzić ten kręg w ruch oscylacyjny o, dosłownie, milimetrowym zakresie. Dzięki rozluźnieniu więzadeł i mięśni po upływie 5-10 minut kręg zaczyna się ruszać i płynnie wraca do swego prawidłowego ułożenia – następuje odbarczenie ściśniętego nerwu, znika przyczyna dolegliwości bólowych.

Bioenergoterapia przyśpesza regenerację

Należy zwrócić uwagę, że nawet po odblokowaniu segmentu ruchowego dolegliwości bólowe mogą nie ustępić od razu, ponieważ stan zapalny, który towarzyszy ściśniętemu nerwowi, może pozostać w tkankach okołostawowych jeszcze kilka dni. Aby przyśpieszyć regenerację podrażnionego nerwu i uszkodzonych tkanek okołokręgosłupowych, stosuję bioenergoterapię, czyli bezpośrednie oddziaływanie energią w chorym miejscu. Dzięki bioenergoterapii toksyczne produkty pozapalne są szybciej wydalane, co znacznie przyśpiesza proces gojenia.

Alexander Ostrogski

Poprzedni artykułMięśniaki macicy, bolesne krwawienia
Następny artykułCennik usług

Related Articles

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Bądź na bieżąco

80FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Ostatnio dodane