piątek, 3 lutego, 2023
Strona głównaZ mojej praktykiChoroby kobieceMięśniaki macicy, bolesne krwawienia

Mięśniaki macicy, bolesne krwawienia

Pani Weronika M., lat 42, od pół roku cierpiała z powodu bolesnych miesiączek i obfitych, trwających do 2 tygodni krwawień (wcześniej miesiączka trwała 5 dni). Z powodu tych krwawień nie mogła normalnie funkcjonować, czuła się bardzo osłabiona, skarżyła się na kłopoty z koncentracją i bóle głowy. Ginekolog powiedział, że przyczyną przedłużających się krwawień mógł być mięśniak macicy. Badanie USG wykonane 2.3.1992 rzeczywiście wykazało mięśniaka o średnicy 47 mm.

Comiesięczna utrata znacznej ilości krwi doprowadziła u Pani M. do niedoboru żelaza. Poziom hemoglobiny i czerwonych krwinek spadł poniżej normy. Ze względu na zagrożenie wystąpienia zaburzeń na tle niedokrwistości, lekarz proponował zabieg wyłuszczenia mięśniaka.

Pani M. zdecydowała się na ten zabieg z obawy przed poważnymi powikłaniami. Z powodu skrajnego wyczerpania za namową bliskich postanowiła skorzystać również z medycyny naturalnej. Przyszła do mojego gabinetu w nadziei na to, że moje działanie pomoże jej odzyskać siły przed pobytem w szpitalu. Nie spodziewała się, że dzięki bioenergoterapii może uniknąć operacji.

Mięśniaki macicy a bioenergoterapia

Pani Weronika zaczęła kurację w piątym dniu cyklu. Przychodziła na zabiegi bioenergoterapii co drugi dzień i skorzystała w sumie z sześciu wizyt. Po pierwszym zabiegu w nocy wystąpiły obfite krwawienia. Dwa dni później po drugim zabiegu krwawienie ustało, a pojawiło się plamienie. Od tego czasu krwawienia już więcej nie wystąpiły.

Następna miesiączka trwała już znacznie krócej – 7 dni, była mniej bolesna, a krwawienia nie były tak intensywne. Jeden dzień po zakończeniu miesiączki pojawiło się znów niewielkie plamienie. Pani Weronika czuła się znaczne lepiej, ustąpiły bóle podbrzusza. USG z 6.5.1992 wykazało zmniejszenie mięśniaka do 38 mm.
Kolejna seria zabiegów bioenergoterapii utrwaliła poprawę. Cykl miesiączkowy wrócił do normy, wyniki morfologii poprawiły się. Co prawda zdarzały się jeszcze plamienia, ale nie dochodziło już do takiej utraty krwi, jak poprzednio. Dzięki temu Pani Weronika odzyskała siły i dobre samopoczucie. Lekarz prowadzący stwierdził, że nie widzi na razie potrzeby operacji.

Ostatnie USG, wykonane 3 tygodnie później (26.5.1992), potwierdza poprawę – mięśniak zmniejszył się do 24 mm.

Alexander Ostrogski
Alexander Ostrogskihttps://www.dotykzdrowia.com
Alexander Ostrogski jest terapeutą manualnym i bioenergoterapeutą z 34 letnim stażem. Prowadzi gabinet Terapii manualnej kręgosłupa w Łodzi od 1991 roku. Przez te lata pomógł tysiącom osób pozbyć się bólu kręgosłupa i innych dolegliwości. Pracuje w podejściu holistycznym, zorientowanym na traktowaniu organizmu jako całości. Specjalizuje się w chorobach związanych z kręgosłupem. Stosuję miękkie i nieinwazyjne techniki terapii manualnej.

Most Popular