piątek, 17 września, 2021

Torbiel na wątrobie, zapalenie trzustki

Przypadek Pani Jadwigi P. pokazuje, że źródło problemów z wątrobą może znajdować się w kręgosłupie. W takim przypadku skuteczna kuracja powinna polegać nie tylko na bioenergoterapii, czyli na miejscowym doenergetyzowaniu chorego narządu, ale również na zlikwidowaniu ucisku na nerw, który łączy rdzeń kręgowy z tym narządem.

Pani Jadwiga od lat chorowała na kamicę żółciową. Odczuwała przy tym dokuczliwy ból w okolicach wątroby, który promieniował do pleców. Pół roku przed przyjściem do mojego gabinetu przeszła zabieg cholecystektomii (usunięcia woreczka żółciowego), jednak dolegliwości bólowe nie ustąpiły. Badanie USG wykazało „10 mm torbiel na lewym płacie wątroby” oraz „wzmożoną echogeniczność wątroby i trzustki”.

Gastrolog tłumaczył, że wzmożona echogeniczność może świadczyć o stłuszczeniu wątroby oraz o zapaleniu trzustki. Stłuszczenie wątroby powstało prawdopodobnie z powodu brania dużej ilości leków przeciwbólowych, przyczyną zapalenia trzustki z kolei mogła być kamica żółciowa. Pani Jadwiga najbardziej jednak niepokoiła siętorbielą na wątrobie, ponieważ, jak każdy człowiek, obawiała się zmian nowotworowych.

Ponieważ dotychczasowe leczenie farmakologiczne nie przynosiło poprawy, a ataków opasującego bólu nie dawało się opanować środkami przeciwbólowymi, Pani Jadwiga postanowiła skorzystać z medycyny naturalnej.

Na pierwszej wizycie chora skarżyła się na ból kręgosłupa i brzucha, ciągłe zmęczenie, kłopoty ze snem i brak apetytu. Badając manualnie kręgosłup, zlokalizowałem punkty nasilenia bólu na poziomie czwartego i ósmego kręgu piersiowego; ósmy kręg był wyraźnie wystający. Dyslokacja kręgów może powodować ucisk korzeni nerwów odpowiedzialnych za unerwienie narządów układu trawienia, a podrażnienie tych korzeni często jest przyczyną zakłócenia pracy poszczególnych narządów wewnętrznych (zob. kręgosłup a stres).

W tego typu przypadkach trudno jest ustalić, co jest pierwotną przyczyną bólu – przesunięcie kręgów i ucisk na nerw, czy chory narząd. Pani Jadwidze wydawało się, że ból promieniuje z brzucha do kręgosłupa. Z doświadczenia wiem jednak, że często tozmiany w kręgosłupie są powodem bólu w jamie brzusznej. Z tego względu w takich sytuacjach zawsze działam dwutorowo – w pierwszej kolejności staram się odblokować uciśnięty nerw w kręgosłupie za pomocą terapii manualnej, w drugiej, stosując bioenergoterapię, oczyszczam i zasilam energią biopola chory narząd.

Już w trakcie pierwszego zabiegu terapii manualnej chora zauważyła złagodzenie bólu brzucha, poczuła wreszcie rozluźnienie w do tej pory ciągle bolących i napiętych plecach. Po każdej następnej wizycie składającej się z terapii manualnej i bioenergoterapii Pani Jadwiga czuła się co raz lepiej – przestała odczuwać ból brzucha, coraz lepiej spała. Po siódmym zabiegu całkowicie ustąpił ból pleców i wrócił apetyt.

Pani Jadwiga skorzystała jeszcze z pięciu zabiegów bioenergoterapii. USG zrobione miesiąc później pokazuje zniknięcie torbieli na wątrobie oraz zanik wszelkich zmian chorobowych: „wątroba niepowiększona o jednorodnej echostrukturze, trzustka i śledziona bez zmian”.

Po kolejnym miesiącu Pani Jadwigą przyszła podziękować za pomóc w powrocie do zdrowia. Czuła się bardzo dobrze – trwające od miesięcy bóle brzucha i pleców ustąpiły. Najbardziej cieszyła się jednak z powodu zniknięcia torbieli wątroby.

Related Articles

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Bądź na bieżąco

80FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Ostatnio dodane